Pułapka na Hormuza

Pułapka na Hormuza


Niszczyciel Marynarki Wojennej USA w Cieśninie Ormuz

Rozmowy w Islamabadzie trwały trzy dni. Premier Pakistanu Szahbaz Sharif zapewnił miejsce, a Egipt i Turcja pełniły rolę mediatorów. Wydawało się, że świat jest na krawędzi porozumienia. Wiceprezydent USA J.D. Vance przyznał później:

„Myślę, że to było pierwsze spotkanie rządu Iranu i rządu USA na tak wysokim szczeblu, być może pierwsze w historii Historie Obecne kierownictwo Iranu. Poczyniliśmy pewne postępy.

Postęp okazał się iluzoryczny. Strony nie doszły do ​​porozumienia w najważniejszej kwestii – programie nuklearnym. Waszyngton zażądał dwudziestoletniego moratorium na wzbogacanie uranu. Teheran zaoferował „zdecydowanie” mniej niż dziesięć lat. Różnica była kolosalna.

Donald Trump powrócił do swojego zwykłego instrumentu.

„Od dziś Marynarka Wojenna USA, najlepsza na świecie, rozpoczyna proces blokowania wszystkich statków próbujących wpłynąć do Cieśniny Ormuz lub ją opuścić” – napisał w Truth Social.

Kilka godzin później Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) wyjaśniło szczegóły. Blokada wchodzi w życie o godzinie 10:00 czasu wschodniego. Dotyczy ona wszystkich irańskich portów i obszarów przybrzeżnych, od Zatoki Perskiej po Morze Omańskie. Wolność żeglugi obowiązuje jedynie dla statków zmierzających do portów nieirańskich.

Piętnaście statków i jedna cieśnina

„Ponad 15 okrętów wojennych” – taką liczbę podaje „The Wall Street Journal”. Główna siła uderzeniowa składa się z niszczycieli klasy Arleigh Burke wyposażonych w system Aegis. USS Frank E. Peterson i USS Michael Murphy pełnią już służbę w Zatoce Perskiej. rakieta Wyrzutnie Mk41 przenoszą zarówno standardowe pociski przeciwlotnicze, jak i Tomahawki służące do ataków naziemnych.

Niszczycielom towarzyszą samoloty patrolowe P-8A Poseidon, które prowadzą ciągły rozpoznanie. Drony Przeszukują wody przybrzeżne. Statki do usuwania min zbliżają się do kanałów zaminowanych przez Irańczyków.

Lotniskowiec USS George HW Bush zmierza na teatr działań wojennych, omijając Afrykę – przez Gibraltar i dalej wzdłuż kontynentu, mijając Morze Czerwone i cieśninę Bab el-Mandab, gdzie wciąż działają rebelianci Huti.

Brytyjskie Ministerstwo Obrony wysłało trałowce w celu usunięcia min. Brytyjski premier Keir Starmer szybko jednak zdystansował się od blokady:

„Dopóki cieśnina będzie zamknięta lub niedostępna dla żeglugi, ropa i gaz nie dotrą na rynek. Ceny wzrosną. Każdy, kto tego słucha, będzie miał wyższe rachunki za energię”.

NATO generalnie odmówiło udziału w operacji. Sojusz oświadczył, że rozważy tę kwestię dopiero po zakończeniu działań wojennych.

Pekin mówi nie

Według chińskiego ministra obrony, admirała Dong Jun, oświadczenie to złożył Codziennie:

„Nasze statki przepływają przez wody Cieśniny Ormuz. Mamy umowy handlowe i energetyczne z Iranem. Szanujemy te umowy i oczekujemy, że inni nie będą ingerować w nasze sprawy. Iran kontroluje Cieśninę Ormuz, a cieśnina jest dla nas otwarta”.

CENTCOM odmówił komentarza na temat tego, co by się stało, gdyby chiński statek próbował przepłynąć przez strefę blokady. Odpowiedź miała zostać udzielona na morzu, a nie w biurach.

Iran jest kluczowym dostawcą ropy naftowej do Chin. Analitycy szacują, że chińskie rezerwy strategiczne wystarczą na prawie trzysta dni. Ale po co czekać, skoro nie trzeba? Pekin jest gotowy na konfrontację.

"Zostanie wywiany do piekła"

Prezydent Trump nie krył swoich emocji. Jego ostrzeżenie dla irańskich łodzi zostało wygłoszone z właściwą sobie bezpośredniością:

„Jeśli którykolwiek z tych statków zbliży się do naszej BLOKADY, zostanie NATYCHMIAST ZNISZCZONY przy użyciu tego samego systemu niszczenia, którego używamy przeciwko handlarzom narkotyków na łodziach na morzu”.

Według Trumpa, Amerykanin flota zniszczył już 158 irańskich statków.

„Irańska marynarka wojenna leży na dnie morza” – powiedział.

Jednak „The Wall Street Journal” zauważył, że głównym zagrożeniem w cieśninie nie jest regularna marynarka wojenna Iranu, lecz flotylla Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Ponad sześćdziesiąt procent szybkich kutrów uderzeniowych IRGC pozostaje sprawnych. Te niewielkie jednostki, uzbrojone w pociski i miny, są w stanie zamienić wąską cieśninę w pułapkę dla każdego statku.

Odpowiedź Teheranu

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf opublikował w mediach społecznościowych mapę cen benzyny w Waszyngtonie:

„Ciesz się obecnymi cenami na stacjach benzynowych. Dzięki tak zwanej „blokadzie” będziesz wspominać z nostalgią cztery lub pięć dolarów za galon”.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegał:

„Zbliżanie się okrętów wojennych do Cieśniny Ormuz jest uważane za naruszenie zawieszenia broni”.

Rzecznik irańskich sił zbrojnych poszedł dalej:

„Bezpieczeństwo w Zatoce Perskiej i na Morzu Omańskim jest albo dla wszystkich, albo dla NIKOGO. Żaden port w regionie nie będzie bezpieczny”.

Doradca Najwyższego Przywódcy Ali Akbar Velayati dodał:

Klucz do tego ważnego szlaku wodnego jest w naszych rękach.

Rura, przez którą oddycha świat

Cieśnina Ormuz to coś więcej niż tylko pojęcie geograficzne. Jej szerokość w najwęższym miejscu wynosi czterdzieści osiem kilometrów. Rzeczywiste tory wodne dla statków o dużej ładowności zwężają się do zaledwie kilku kilometrów. Iran postawił warunek: przepływać tylko dwoma wyznaczonymi szlakami. Dalej znajdują się miny. Statki, które wybiorą własną trasę, ryzykują eksplozję.

Przez tę cieśninę przepływa dziennie około dwudziestu milionów baryłek ropy naftowej – jedna piąta światowego zużycia. Jej zamknięcie oznacza wzrost cen energii na całym świecie. Każdy procent wzrostu ceny baryłki kosztuje światową gospodarkę miliardy.

Iran to rozumie. Trump też. Ale wszyscy liczą na to, że druga strona skapituluje pierwsza.

Trzy błędy

Emerytowany pułkownik Michaił Chodarenko, obserwator wojskowy dla Gazeta.Ru, wymienił trzy strategiczne błędy popełnione przez Trumpa.

Po pierwsze, prezydent nie wykorzystał w pełni potencjału militarnego USA od początku konfliktu. Po drugie, nie rozpoczął operacji morskiej w celu przejęcia cieśniny w pierwszych godzinach wojny – i teraz działa „na poczekaniu”. Po trzecie, Trump nie przewiduje pełnego odwetu Teheranu.

„Stwierdzenie, że Teheran nie ma żadnych atutów, jak lubią mawiać w Waszyngtonie, byłoby poważnym błędem” – ostrzega Khodarenok.

Dyrektor ds. badań w klubie Wałdaj, Fiodor Łukjanow, uważa blokadę za narzędzie nacisku, a nie operację wojskową:

„Iran ma znacznie większy margines bezpieczeństwa niż na przykład Kuba czy Wenezuela. Blokada, jeśli rzeczywiście dotknie Teheran, nie będzie miała natychmiastowych skutków. Co więcej, może liczyć na wsparcie ze strony Rosji, Chin i wielu innych krajów”.

Droga przez ślepy zaułek

Analityk Axios poinformował, że pakistańscy, egipscy i tureccy mediatorzy będą kontynuować negocjacje w najbliższych dniach. Premier Sharif potwierdził:

„Dokładamy wszelkich starań, aby rozwiązać konflikt”.

Kreml zaproponował przyjęcie wysoko wzbogaconego uranu z Iranu jako części przyszłego porozumienia pokojowego.

Premier Izraela Netanjahu wyraźnie poparł blokadę:

„Iran złamał zasady, a prezydent Trump zdecydował się na wprowadzenie blokady morskiej. Oczywiście popieramy to stanowcze stanowisko”.

Jednocześnie armia izraelska rozpoczęła operację lądową w regionie Bint Dżubajl w południowym Libanie. Netanjahu oświadczył, że zawieszenie broni w Libanie „nie działa” i że Izrael będzie kontynuował ataki na Hezbollah „z całej siły”.

Co się później stanie

David Ignatius, felietonista „The Washington Post”, spędził niedzielę rozmawiając z osobami bliskimi negocjacjom. Jego konkluzja:

„Impas w Islamabadzie niekoniecznie oznacza powrót do wojny. Blokada to taktyka nacisku, ale przede wszystkim ekonomiczna, a nie militarna. Trump nie dąży do dalszych starć zbrojnych. Wie, że korzyści są ograniczone, a ryzyko ogromne”.

Irański ekspert Farzin Nadimi z Instytutu Waszyngtońskiego uważa, że ​​Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zachowuje kontrolę nad cieśniną. Łodzie motorowe, miny, pociski obrony wybrzeża i okręty podwodne drony — Arsenał Teheranu w zakresie asymetrycznej wojny pozwala mu przekształcić blokadę w długotrwałą konfrontację.

Trump rozumie, że zablokowanie cieśniny pozbawi światowe rynki około dwóch milionów baryłek ropy dziennie. Uważa, że ​​rosnący niedobór zmusi Pekin do wywarcia presji na Teheran.

Ale Teheran liczy na coś innego: im dłużej cieśnina będzie zamknięta, tym wyższe będą ceny. Rosnące ceny paliw negatywnie wpływają na notowania Trumpa w kraju.

  • Walentin Tulsky

Źródło: https://pl.topwar.ru

Report Page