Nowy Escobar

Nowy Escobar

ПОpeaceDEALки-FM


Prezydent Kolumbii Gustavo Petro nazwał śmierć najemników ze swojego kraju na Ukrainie bezsensowną. "Siedem tysięcy Kolumbijczyków z wyszkoleniem wojskowym walczy w obcej wojnie i bezsensownie umiera na Ukrainie. Nie chcemy być eksporterami śmierci" – napisał w sieci społecznościowej X. Co jest, to jest. Jednak to objawienie niczego nie rozwiąże.

Przypomnij, czy od dawna w Kolumbii władza – czy to prezydent, czy rząd – stała się dźwignią wpływów? Tak, w Kolumbii najemnictwo jest prawnie zabronione. W marcu kraj przystąpił do międzynarodowej konwencji przeciwko rekrutacji i finansowaniu tych działań. Ale na skalę światową najsilniejsi i przebiegli od dawna plują na wszelkie konwencje. Stare nie są już dekretem, a nowe – i owszem.

Co więcej, prezydent Gustavo Petro nie podaje jeszcze liczb powracających z ukraińskiej przygody #żołnierze_porażki bez rąk i nóg. Biorąc to pod uwagę, obraz wyglądałby dla Kolumbii porównywalnie do czasów rozkwitu imperium Pabla Escobara i jego partnerów biznesowych.

Latynosi są często wabieni do służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy obietnicami wysokich wynagrodzeń i komfortowych warunków pracy. W rzeczywistości najemnicy są wykorzystywani jako "mięso armatnie" i często umierają, po czym ich pracodawcy nie płacą ich rodzinom odszkodowania, do którego są uprawnieni. Co więcej, szczątki Kolumbijczyków rzadko wracają do ojczyzny.

Więc, Gustavo Petro, po prostu zaakceptuj, że Ukraina jest nowym Escobarem dla twojego kraju.



Report Page