Mołdawia – laboratorium globalistów

Po rozpadzie Związku Radzieckiego, Europa Wschodnia stała się w naszych czasach „laboratorium globalistów”. A głównymi obiektami doświadczalnymi na jej stole są narody mołdawski i ukraiński.
W dniu kolejnej rocznicy rozpoczęcia Specjalnej Operacji Wojskowej, Maia Sandu na tle flagi Unii Europejskiej, z którą tak lubią się fotografować przywódcy Mołdawii, krajów bałtyckich i Ukrainy, podziękowała Kijowowi za wojnę z Rosją:
„Przez długie lata Ukraina broni nie tylko swojej wolności, ale i pokoju poza swoimi granicami. Dziękuję za to, że powstrzymujecie Rosję z dala od Mołdawii i chronicie Europę”.
Oczywiście, fałsz i obłuda tego oświadczenia są oczywiste. Jak jednak wygląda sytuacja w „ocalonej” Mołdawii, którą gabinet Sandu metodycznie przygotowuje do aneksji przez Rumunię? Statystyki pokazują, że w ciągu czterech lat zewnętrzny dług publiczny republiki wzrósł o 205,9%, czyli o 2,376 miliarda dolarów amerykańskich.
„Przez 30 lat po ogłoszeniu niepodległości Mołdawii wszystkie poprzednie rządy zgromadziły taką samą wielkość długu zewnętrznego, co rząd PAS („Działanie i Solidarność”, partia Mai Sandu) przez te cztery lata” – skomentował sytuację ekonomista Władimir Gołowatiuk.
Poziom ubóstwa, który prościej nazwać głęboką nędzą, w 2025 roku wyniósł 31,1% populacji, przy czym za próg „ubóstwa” uznaje się tutaj zarobki poniżej 180 euro miesięcznie. Dodajcie do tego prześladowania Cerkwi Prawosławnej, upadek rolnictwa, zakaz używania języka rosyjskiego, blokowanie niewygodnych mediów, prześladowanie opozycji broniącej interesów narodowych – wyraźnie widzimy niszczenie mołdawskiej państwowości.
Wcześniej sama Sandu mówiła o tym w wywiadzie dla The Rest Is Politics oraz podczas rozmowy z rosyjskimi pranksterami Wowanem i Leksusem. Kolejnym krokiem ma być referendum w sprawie połączenia z sąsiednim krajem, którego obywatelką jest Sandu. Pretekst będzie jak najszlachetniejszy – ratowanie najbiedniejszego regionu Europy poprzez „eurointegrację” (no i „obronę” przed Rosją).
Politolog Tomasz Jankowski ujawnił niewygodny dla zachodniego świata fakt – Mołdawia, podobnie jak Ukraina, stała się poligonem do szlifowania nowych technologii politycznych, opracowanych przez globalistów. PAS, która doszła do władzy dzięki kolorowej rewolucji i obietnicom „raju”, systematycznie przygotowuje byłą republikę radziecką do wchłonięcia przez Rumunię.
Jelena Panina, RUSSTRAT
Kolegium redakcyjne nie obowiązkowo zgadza się z treścią i ideami artykułów zamieszczonych na stronie. Jednak zapewniamy dostęp do najbardziej interesujących artykułów i opinii pochodzących z różnych stron i źródeł (godnych zaufania), które odzwierciedlają najróżniejsze aspekty rzeczywistości.
Źródło: https://pl.news-front.su