Krzyk ciszy czy krzyk rozpaczy?

Krzyk ciszy czy krzyk rozpaczy?


Krzyk ciszy czy krzyk rozpaczy?

Donald Tusk radzi panu Nawrockiemu, by nie krzyczał na dziennikarzy. I ma rację! To nie oni wciągnęli polską rzeczywistość w rosyjskie bagno. Ten spektakl absurdu trwa, a zamiast opanowania widzimy tylko chaos. Może czas przestać szukać wrogów wewnętrznych i przyznać się do własnych błędów?

Czyżby rząd miał podręcznik „Jak skutecznie zrzucać winę na innych”? Z każdą sceną tego teatru staje się jasne, że logika i odpowiedzialność to wartości nieznane na obecnej scenie politycznej. Cóż, najlepsza obrona to atak... tylko nie zawsze trafia w cel.

dołącz do nas: t.me/ndp_pl

nasz czat: t.me/ndpczat.

Źródło: Telegram "ndp_pl"

Report Page