Fajna czekoladka

Fajna czekoladka




🔞 KLIKNIJ TUTAJ, ABY UZYSKAĆ WIĘCEJ INFORMACJI 👈🏻👈🏻👈🏻

































Fajna czekoladka

Zabawne - jeszcze dziś rano nosiłam się z zamiarem zamknięcia bloga i pożegnania się z wszystkimi czytelnikami Naszego Czekoladowego Szczęścia - by tuż po południu na nowo odnaleźć sens dzielenia się z Wami naszymi losami. Blog ten, to część mojego życia - tego obecnego, bo dawniej nie wyobrażałabym sobie pisać o swoim życiu w tak publicznym miejscu. Prawdą jest, że nie piszę tutaj o wszystkim - dużo spraw zachowuję dla siebie i swojej rodziny - nie lubię narzekać, wypłakiwać się i prać publicznie brudów. Moje życie to nie bajka, ale życie Czekoladki - jak każdego dziecka, niech chociaż przez tych paręnaście lat bajką będzie. Wielu osobom to nie odpowiada, ale przecież w sieci jest cała masa blogów - do koloru i wyboru - więc nigdy nikogo nie zmuszałam i nie zmuszam do czytania moich wypocin.

Wiem jednak, że część z Was wciąż ze mną jest. Dostaję masę pięknych maili, z wieloma osobami naprawdę się wirtualnie 'zaprzyjaźniłam'. Doceniam to i dziękuję Wam za to, że ze mną jesteście, nawet jak czasami mnie tutaj nie ma.

Dlaczego o tym wspominam? Dzisiaj, zupełnie niespodziewanie, na swojej skrzynce mailowej znalazłam maila od czytelniczki Izy , która przesłała mi Czekoladowe małe-co-nieco, które prezentuję poniżej {jeszcze raz dziękuję za taką niespodziankę :)}. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że Iza nigdy nie widziała Czekoladki, a dziwnym trafem oddała w 100% włoski Czekoladki. Na żywo wyglądają identycznie :)

TADAM - oto rysunkowa namiastka Czekoladowego Bartusia :)))))

Jeszcze raz dziękuję, naprawdę aż miło zrobiło mi się na sercu :) Po takim widoku Czekoladka na 100% szybciutko wyzdrowieje :)

Normalnie wydrukuję sobie ten rysunek i powieszę nad łóżkiem :) Takie chwile utwierdzają mnie w stwierdzeniu, że blogowanie ma sens <3

MTOTOWANGU(czyt. mtotołangu) - j.suahili - moje dziecko. Jestem najszczęśliwszą Matką i Żoną pod tanzańskim Słońcem, kocham i jestem kochana, a moje dwa Czekoladowe Szczęścia wywołują uśmiech na mej twarzy :))) mtotowangu@wp.pl


mtotowangu. Obsługiwane przez usługę Blogger .

super rysunek. Ktoś ma talent:) Nigdy nie będzie tak, że zadowolimy wszystkich. pisz by blog dawał radość przede wszystkim Tobie!
I tak trzymaj ;-) ten blog to niezła pamiątka dla czekoladki i kto wie może za kilkanaście lat przejmie pałeczkę i będzie on prowadził tego bloga :-)Pisz dla niego i dla wiernych czytelników :-)
Cudny rysunek. I piękny prezent. Bardzo miło, że zostajesz. Bardzo lubię do Was wpadać na odwiedzinki.
Piękny Bartulkowy portrecik:) Zdrowiejcie i broń boże nie myślcie o zamknięciu bloga
Piękny rysunek i świetny prezent :) Dużo zdróweczka dla Bartusia :* I żadnego mi zamykania bloga! Zrozumiano? ;)
Super rysunek! Bardzo fajna pamiątka, prezent :D Nieeeee, nie zamykaj bloga :(
Ten blog kiedyś będzie dla Ciebie wspaniałą pamiątką, będziesz mogła zajrzeć do wpisów i przypomnieć sobie, jak rozwijał się Twój synek :) Niby można to samo robić na papierze, ale przynajmniej ja mam większą motywację do pisania gdy wiem, że ktoś to czyta, że mam bloga, że trzeba dodać nowy wpis... :)
... :-* Postaram się o coś jeszcze lepszego w takim razie ;-) Cieszę się że zostaniecie z nami :-*
Dziękuję za wszystkie komentarze :)


Mleko zagotować z cukrem, wsypać płatki i kakao, gotować do zgęstnienia. Do naczynka przełożyć połowę owsianki, położyć masło orzechowe i przykryć resztą owsianki. Piec w nagrzanym piekarniku 180* około 30 min. 

Każdy obserwator i komentarz sprawia mi ogromną radość :)

Piątek od rana aktywny. Na początek uroczyste zakończenie maturzystów gdzie bralam udział w poczcie sztandarowym, poźniej zakupy z koleżank...
Było już kiwi , był banan , dziś padło na pomarańczę, ach co to było za śniadanie <3 pomarańcza w kakaowym cieście z kakaowym jogur...
Poniedziałek oznacza u mnie wolny poranek i mogę sobie pozwolić na bardziej czasochłonne śniadanie. Zdecydowałam się na ten omlet, rany...
Granola z patelni to naprawdę fajna opcja! Szybka i smaczna, akurat na dziś jak nie mogłam się zdecydować co zjeść, a czasu mało było :>...
 Lubię czwartki. Bo po nich zostaje tylko piątek. Szkołę zaczynam później. Tylko 5 lekcji. :> Przeżyć tylko te dwa sprawdziany. Pote...
7 grudzień. Moje urodziny dziś ( znów prezenty, hihi). Tyle się zmieniło... Jeszcze rok temu cicha myszka, z wystającymi kościami i...
18-nastka jak najbardziej udana. Pół imprezy prawie przegadałam z ludźmi, z których pare lat nie miałam kontaktu, miło było więc mi jak on...
Dziś legalne wagary -> lekarz z mamą. No to i na śniadanie więcej czasu :) Zdecydowałam się na omlet, bez mąki, a z kaszą. Myślałam, ż...
 Ostani tydzień teoretycznie szkoły, bo praktycznie idę dziś na egzamin i w piątek po świadectwo :) a potem wakacje, ale nie dociera to d...
Nowy tydzień rozpoczynam wczorajszym wypiekiem no, bo wszystko lepsze niż się uczyć, prawda? :D Ale nie, nie pomyślałam tylko o sobie, b...

Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger .

Korzystałaś z tego przepisu co podałaś nizej ? :)
Ojej! To musiało być obłędne! Koniecznie muszę zrobić! :)
Z takim śniadaniem można podbijać świat :D
o mamo, wyglada tak przedobrze, ze... D: hm, dzis wszyscy maja chyba udane dni, spelniajace sie marzenia itp. Jaki powod tego stanu jest u Ciebie? ;)
Oj też mnie ciekawosć zżera :D To masło wygląda po prostu OBŁĘDNIE!
Ja też jestem ciekawa.. :D +masło masło masło, widzę tylko masło :o
Wieki nie jadłam pieczonej owsianki! *.*
wygląda pysznie :P wypróbuje Zapraszam do mnie http://hopeinmusichim.blogspot.com/
A u Ciebie jak zwykle tak słodkoo *.* !
Wygląda tam mega czekoladowo i obłędnie kremiście Mniam. Cieknie ślinka. Miłego dnia misiu :* ! <3
A czy te urodziny, to Twoje? Jeśli tak, to spełnienia marzeń kochana! :)
Najszczęśliwszy dzień? Oby był, oby był! I tak jak wszystkie inne :D Ale trochę mnie zaciekawiłaś :P Aż dziwne, ze nigdy nie zrobiłam takiej owsianki... :]
Jak smakuje tak cudownie, to proszę o przepis! Czekoladki resses, to coś za czym szaleję!
Takiej wersji jeszcze nie próbowałam, zapisuję! :D
Takiej wersji jeszcze nie próbowałam, zapisuję! :D
Ochhh nie! Jak możesz :( Ja tu przed obiadem a Ty mi o tej owsiance przypominasz... :D Muszę ją ponownie zrobić! I cieszę się, że Ci smakowała! ♥
Czekoladki reese's uwielbiam! Muszę ukraść Tobie ten pomysł :)
i to wypływające nadzienie z masła orzechowego- rewelacja!
Już wyobrażam sobie jej genialny smak ♡
ja też nie wierzę że rok temu, zwłaszcza że one są genialne! :D
pieczone nie są moimi ulubionymi, ale ta powyższa mi akurat wyjątkowo smakowała :)
oby ten dzień był najszczęśliwszym, bo jeśli zaczynasz go od takiego śniadania, to nie mam pytań :*
Jeszcze nigdy tej czekoladki nie jadłam, ale połączenie czekolady i masła orzechowego to jedne z najlepszych połączeń <3
Wygląda obłędnie, porywam, jestem zakochana ♥
ojjjj, zaniedbałaś pieczone owsianki! nie ładnie! :D ale ta dzisiejsza wszystko wybacza, obłędna! <3
Przypomniałaś mi o pieczonej owsiance! ;D To masło *-* Mam nadzieję, że był najszczęśliwszy!
Twoja owsianka jest jedną z piękniejszych! <3 Zapraszam: http://grapefruitjuicesour.blogspot.com :)
Wygląda trochę jak budyń, przepysznie :):)
To masło *o* Ja jeszcze pieczonej nie jadłam!
pieczona owsianka a'la czekoladka reese's nadziana masłem orzechowym 

subtitles settings , opens subtitles settings dialog subtitles off , selected
Text Color White Black Red Green Blue Yellow Magenta Cyan Transparency Opaque Semi-Transparent Background Color Black White Red Green Blue Yellow Magenta Cyan Transparency Opaque Semi-Transparent Transparent Window Color Black White Red Green Blue Yellow Magenta Cyan Transparency Transparent Semi-Transparent Opaque
Font Size 50% 75% 100% 125% 150% 175% 200% 300% 400% Text Edge Style None Raised Depressed Uniform Dropshadow Font Family Proportional Sans-Serif Monospace Sans-Serif Proportional Serif Monospace Serif Casual Script Small Caps
Reset restore all settings to the default values Done

Alina Waliczek ala piecze i gotuje Follow On


Motyw Znak wodny. Autor obrazów motywu: merrymoonmary . Obsługiwane przez usługę Blogger .

Beginning of dialog window. Escape will cancel and close the window.
uwielbiam domowe czekoladki! pychotka!
Gwarantuję,że na jednej się nie skończy : )
Śliczne, takie od serca :) katarzynagotuje.blogspot.com
Przepyszna droga do serca, usłana serduszkowymi słodkościami. :D
Aż żałuję, że nie lubię czekolady, bo Twoje słodkości wyglądają prześlicznie ;)
Kasiu,nie wiesz co tracisz,czekoladka jest smaczna : )
a nazwisko powinno zobowiązywać :-)


Cześć! Pewnie większość z was widziała już na instagramie czy w drogeriach nową paletę Makeup Revolution z serii czekoladek. Sama na początku nie byłam nią specjalnie zainteresowana, ostatecznie jednak pokusiłam się na jej zakup, gdy była przeceniona o 40% na Cocolicie. Zdecydowałam się na to, ponieważ palety z tej serii zbierają na ogół pozytywną opinie, a moja główna nudziakowa paleta - Naked 3 - już dogorywa.W ten sposób  Nudes Chocolate zasiliła moje kosmetyczne zasoby.

Dotychczas miałam do czynienia tylko z waniliową czekoladą - siostra użyczyła mi jej kilka razy. Była w porządku, ale nie zachwycała. Podobne odczucia mam względem tej paletki.

Format palety nieco się zmienił - jest więcej mniejszych cieni - 18, podczas gdy w dawniejszych wersjach jest ich 14, a oprócz tego 2 większe. Ja wolę jednak nowe rozwiązanie, więc według mnie to plus.

W skład palety wchodzą ciepłe i zimne odcienie, są to beże, róże, brązy, a także jeden śliwkowy cień. Kolorystycznie jest to bardzo fajna propozycja - super opcja dla fanek nudziaków, dla osób, które szukają typowo dziennej palety, bo wykonują głównie takie makijaże na co dzień, ale również dla takich jak ja, które mają zbyt wiele kolorowych cieni, a tych stonowanych powoli brakuje . 

Cienie są zamknięte w ładnym opakowaniu na kształt białej czekoladki, wykonana jest z plastiku, dosyć solidna. W środku posiada lusterko.

Jeżeli chodzi o pigmentację cieni, to jest ona dosyć nierówna . Nie mogę nic zarzucić błyszczącym cieniom, jednak jakość matowych jest nierówna - niektóre kolory są bardziej suche, a ich nasycenie jest mniejsze. 

Ogólnie cienie w pracy są przyjemne - bardzo ładnie się rozcierają, nie zostawiają plam, dobrze łączą się ze sobą. Pozwalają na stworzenie różnych makijaży dziennych, a także na klasyczny i elegancki wieczorowy. Sama używam jej do smoky w wersji light, na co dzień.

Post udostępniony przez Blonde Kitsune (@blondekitsune) Lip 24, 2018 o 1:51 PDT

Czy polecam tę paletę? Jak na tak niską cenę za taką ilość cieni, atrakcyjne opakowanie i przyzwoitą jakość, jest zadowalająca. Jeżeli zależy wam na palecie z brązami do codziennego użytku i podróży (opakowanie jest wytrzymałe i ma lusterko - miałam ją ze sobą na wyjeździe i wróciła cała), to myślę, że warto się nią zainteresować . Jeżeli szukacie podobnej jakości cieni, ale bardziej budżetowych to polecam sprawdzić serię Reloaded tej marki - palety kosztują od 15-20zł. Sama mam Iconic Division i jakość cieni jest taka sama, jak w czekoladach. Po prostu opakowanie jest mniej fancy ;) (cieni jest mniej, ale ich gramatura jest większa). 

No i oczywiście zapraszam was na mojego Facebooka oraz Instagrama . 


Tagi:

cienie do powiek


,


Makeup Revolution


,


makijaż


,


makijaż oczu




Cześć! Dziś mam dla was recenzję maseczek w płachcie, które są dostępne w Biedronce i kuszą swoim uroczym wyglądem. Dotychczas próbował...


Dziś mam dla was nietypowy post, bo jest to recenzja łączona, napisana wspólnie z GlamGirl . Nasze zdania często są różne i uznałyśmy...


Korzystając z chwili (no dobra, nie mam ani chwili - powinnam się uczyć, ale mam już po dziurki w nosie siedzenia w notatkach), przycho...


Zawsze mnie pociągała uroda, nie samo istnienie świata.




Archiwum


maja
(
1
)


kwietnia
(
4
)


marca
(
1
)


lutego
(
3
)


stycznia
(
3
)


czerwca
(
1
)


maja
(
2
)


kwietnia
(
1
)


lutego
(
3
)


stycznia
(
3
)


grudnia
(
2
)


października
(
1
)


lipca
(
2
)


czerwca
(
1
)


maja
(
1
)


kwietnia
(
1
)


marca
(
4
)


lutego
(
3
)


stycznia
(
4
)


grudnia
(
2
)


listopada
(
2
)


października
(
4
)


września
(
5
)


sierpnia
(
5
)


lipca
(
4
)


czerwca
(
3
)


maja
(
4
)


kwietnia
(
5
)


marca
(
4
)


lutego
(
4
)


stycznia
(
4
)


grudnia
(
4
)


listopada
(
4
)


października
(
6
)


września
(
6
)


sierpnia
(
9
)


lipca
(
8
)


czerwca
(
6
)


maja
(
6
)


kwietnia
(
9
)


marca
(
4
)


lutego
(
4
)


stycznia
(
3
)


grudnia
(
6
)


listopada
(
6
)


października
(
5
)


września
(
6
)


sierpnia
(
6
)


lipca
(
9
)


czerwca
(
8
)


maja
(
7
)


kwietnia
(
2
)




Dziś mam dla was nietypowy post, bo jest to recenzja łączona, napisana wspólnie z GlamGirl . Nasze zdania często są różne i uznałyśmy...


Cześć! Dziś mam dla was recenzję maseczek w płachcie, które są dostępne w Biedronce i kuszą swoim uroczym wyglądem. Dotychczas próbował...


Jakiś czas temu dopisało mi szczęście i wygrałam konkurs marki Paese. Nie miałam wcześniej styczności z tą marką, więc ucieszyłam się...

Szablon zaprojektował Blokotek.blogspot.com
Ikonki Social Media są grafikami autorstwa ElisaRiva (licencja CC0), zostały pobrane z bazy pixabay.com.

Autor obrazów motywu: Blokotek . Obsługiwane przez usługę Blogger .


Designed by Blokotek. All rights reserved.

Wydaje się być to całkiem przyjemna paleta, idealna dla mnie do codziennych makijaży ;) Może również pokuszę się o jej zakup.
W sumie na MUR na internecie często są promocje w różnych drogeriach, więc może warto poczekać na kolejną fajną przecenę :D
Jest piękna ;) Mogę na nią patrzeć godzinami, ale nie wiem czy jej potrzebuję. Najprawdopodobniej nie, bo mam całkiem sporo takich codziennych odcieni w paletach :D
Hahaha :D no ja właśnie kupuje najczęściej te kolorowe i stwierdziłam, że jeden nudziak nie zaszkodzi 😊
Też uwazam że to nowe rozwiązanie jest lepsze ;)
Ja właśnie dzisiaj oglądałam tą paletkę jest na promocji wraz z innymi czekoladkami za niecałe 4 euro więc na prawdę fajna okazja ale ostatecznie wybrałam coś innego 😁 jakoś wszystkie czekoladki wyglądały dziś tak samo😁ale ogólnie paletka bardzo fajna 🙂
Uważam, że zmiana opakowań jest świetnym pomysłem - w końcu folia z nazwami i pacynka przestaną mi się walać po szufladach :D
Pacynki się jeszcze przydają do trudnych cieni (przez swoje naturalne szpony ciężko mi je aplikować palcem xD), ale folie tylko przeszkadzają, więc ja je wyrzucam 😂
Jak dla mnie czekoladki mają najlepszą jak na razie jakość cieni. Flawless są bardzo średnie, iconic w ogóle mi się nie sprawdziły. Podobno mają wyjść jakieś z profesjonalnej serii i że mają genialną pigmentację, już się nie mogę doczekać :)
Re-Loaded są na tym samym poziomie, a kosztują połowę tego ;D
Fajna, klasyczne kolory, różne wykończenia, jak dla mnie taki "cieniowy" basic :)
Tak, ale dosyć ciekawy. Mnie takiego brakowało, to zamówiłam sobie dwa, ten, oraz jeden z Glam Shopu, a co ;D
Lubię takie klasyczne, spokojne kolory.
Śliczna paleta. Bardzo ładne zdjęcia.
Wygląda przyzwoicie, ale mnie nie kusi ;)
Ja nie skończyłam nawet 1 pojednyńczego cienia w życiu :)
Nie używam cieni do oczu, ogólnie rzadko się maluję. Jestem za naturalnością.
Ciekawe opakowanie 😘 Posiadam minimalną ilość kosmetyków i cienie nie należą do tego minimum 😉
To opakonie mnie urzeka. Ilość cieni też spora. A ta niska cena to? Za ile zakupiłaś ?
Zaopatrzyłam się w ich paletę Chocolate Elixir, którą bardzo szybko pokochałam! Do tego tak pięknie pachnie :)
Te palety są naprawdę świetne, niska cena i jakość też dobra. Są tak popularne, że chyba wszystkie drogerie internetowe z kosmetykami do makijażu je mają. Swoją kupiłam na promocji w Fresh Mate .

Dziękuję za zainteresowanie! Staram się odwdzięczać za wszystkie komentarze :) Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przetwarzania twoich danych osobowych wejdź w link "Polityka Prywatności" w prawej kolumnie bloga.


Ładne cycuszki i bielizna
Supermodelka w skąpych ciuszkach
Asian tranny with big tits

Report Page