Dymanie za Lidlem

Dymanie za Lidlem




🔞 KLIKNIJ TUTAJ, ABY UZYSKAĆ WIĘCEJ INFORMACJI 👈🏻👈🏻👈🏻

































Dymanie za Lidlem
post wyedytowany przez lotek15 2017-09-18 18:21:42
post wyedytowany przez twostupiddogs 2017-09-18 18:38:12
post wyedytowany przez Szyszkłak 2017-09-18 18:50:08
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-18 18:52:15
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-18 19:06:04
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-18 19:15:19
post wyedytowany przez secretservice 2017-09-18 19:42:33
post wyedytowany przez aope 2017-09-18 20:30:27
post wyedytowany przez aope 2017-09-18 20:36:22
post wyedytowany przez Blackthorn 2017-09-18 20:41:07
post wyedytowany przez aope 2017-09-18 20:42:28
post wyedytowany przez aope 2017-09-18 20:54:36
post wyedytowany przez Blackthorn 2017-09-18 22:43:34
post wyedytowany przez zanonimizowany1173954 2017-09-19 07:07:35
post wyedytowany przez Dark Crow 2017-09-18 22:26:48
post wyedytowany przez Dark Crow 2017-09-19 19:09:44
post wyedytowany przez Herr Pietrus 2017-09-18 22:40:59
post wyedytowany przez DiabloManiak 2017-09-18 23:54:24
post wyedytowany przez Blackthorn 2017-09-18 23:45:44
post wyedytowany przez zanonimizowany1196217 2017-09-19 09:08:34
post wyedytowany przez zanonimizowany1196217 2017-09-19 12:12:21
post wyedytowany przez Blackthorn 2017-09-19 21:14:58
post wyedytowany przez Dessloch 2017-09-19 06:46:51
post wyedytowany przez mich83 2017-09-19 10:11:54
post wyedytowany przez Herr Pietrus 2017-09-19 21:11:42
post wyedytowany przez Herr Pietrus 2017-09-19 21:22:08
post wyedytowany przez Ace_2005 2017-09-19 12:42:09
post wyedytowany przez Ace_2005 2017-09-20 20:42:47
post wyedytowany przez zanonimizowany1222151 2017-09-19 12:45:53
post wyedytowany przez Flyby 2017-09-19 13:02:40
post wyedytowany przez przemek__ 2017-09-19 12:59:40
post wyedytowany przez przemek__ 2017-09-19 13:15:46
post wyedytowany przez MiniWm 2017-09-19 15:05:39
post wyedytowany przez DiabloManiak 2017-09-19 16:27:35
post wyedytowany przez zanonimizowany12249 2017-09-19 21:28:05
post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2017-09-19 15:41:30
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-19 21:17:41
post wyedytowany przez twostupiddogs 2017-09-19 22:57:30
post wyedytowany przez poltar 2017-09-20 21:48:15
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-20 15:49:13
post wyedytowany przez Belert 2017-09-20 18:59:14
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-20 19:24:33
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-20 21:15:52
post wyedytowany przez zanonimizowany1173954 2017-09-21 14:40:09
post wyedytowany przez Ace_2005 2017-09-21 14:23:24
post wyedytowany przez zanonimizowany1173954 2017-09-21 17:21:22
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 17:31:03
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 17:11:09
post wyedytowany przez Ace_2005 2017-09-21 20:10:44
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 20:43:08
post wyedytowany przez Ace_2005 2017-09-21 21:43:23
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 22:08:52
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 20:44:53
post wyedytowany przez zanonimizowany1173954 2017-09-21 22:19:30
post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2017-09-21 20:12:39
post wyedytowany przez matmafan 2017-09-21 21:07:28
post wyedytowany przez Belert 2017-09-24 23:40:22
post wyedytowany przez Flyby 2017-09-25 00:05:18
Forum: Pracodawcy niszczą rynek i kraj.
Polscy pracodawcy od zawsze tkwili w XIX w kapitalizmie. Nie szanowali i nie szanują pracowników tylko odkąd pamiętam to jojczą, że im ciężko i ZUS i podatki ich niszczą.
Teraz w całym kraju brakuje pracowników bo przez ich wyzysk i zatrudnianie za grosze z obowiązkowym "niewolnictwem" zwanym "dyspozycyjność", masa fachowców i młodych uciekła na zachód gdzie już dawno dostrzeżono konieczność traktowania pracowników po partnersku, z szacunkiem i godnie wynagradzając.
A co robią nasi biznesmeni? Pół Ukrainy sprowadzą i jak będzie mało to uruchomili kanał sprowadzania siły roboczej z Azji. Pracownicy Ci sporą ilość zarobionych pieniędzy wysyłają do swoich rodzin, więc kraj nie ma z tego pożytku.
Nie ma pracowników ale nie podniosą pensji z własnej woli. Jedyny sposób na podwyżkę to zatwierdzana przez rząd płaca minimalna, tylko, że i na tym oszukują potrącając różne wymyślone dodatki jak za narzędzia czy ubiór.
Nie ma więc żadnych wątpliwości. Polscy pracodawcy to krótkowzroczni ludzie, patrzący tylko na natychmiastowy zysk. To po prostu szkodnicy.
Masz racje. Dobrze, ze Morawiecki zrobi porzadek z tymi cholernymi prywaciarzami. Na barykady!
Dokladnie! Uwlaszczyc! Wtedy najjasniejszy naczelnyk Polski ustanowi godziwe stawki dla kazdego robotnika!
Oho. Czyżby to preludium do kolejnego szczucia rządzących? Źle być prorokiem we własnym kraju.
Nie szczucia tylko jest to wołanie o zmianę w postawach pracodawców. Mało się o tym mówi w telewizjach, bo to nie chodliwy temat, ale na tzw prowincji młody człowiek nie ma szansy zarobić w normalnych godzinach bez nadgodzin 2 tys zł na rękę. Nie ma szansy, bo wszędzie słychać język rosyjski czy też ukraiński. Kto podniesie stawkę jak firmy pośrednictwa pracy znalazły żyłę złota i pociągami masowo przywożą tanich, gotowych do orania cały dzień pracowników.
A jakie ma kwalifikacje ten młody człowiek?
I jeszcze jedno tak samo buczałeś jak Polacy wyjeżdżali masowo zagranicę jako tania siła robocza?
ale na tzw prowincji młody człowiek nie ma szansy zarobić w normalnych godzinach bez nadgodzin 2 tys zł na rękę.
Ale czy ty ogarniasz, że to nie jest wina pracodawców, że nie mogą ci dać dwójki na rekę, tylko tego jakimi kosztami pracy są obciążeni?
Weź sobie do ręki kalkulator i policz, ile pracownikowi na umowie o pracę zostaje z 2 tysięcy brutto. Potem do tego dodaj sobie jeszcze koszty pracodawcy jak druga połowa emerytalnej czy FGŚP. Wtedy zobaczysz, ile pracodawca musi dopłacić do tych dwóch tysięcy.
Fajnie się tak jedzie po pracodawcach, ale sądzisz, że jakby nasi rodacy po bezużytecznych studiach typu zarządzanie chcieli iść do pracy to pracodawca byłby zmuszony korzystać z cudzoziemców? Bo ja z mojego doświadczenia wiem, że przychodzi chłopak co do CV ma wpisane co najwyżej ukończone studia i praktykę miesięczną i chce 3 tysie na rękę. Takiego pracownika musisz jeszcze ubezpieczyć, zapewnić mu narzędzia pracy i wyszkolić.
A jak chcesz powrotu do komuny to jest KRLD. Tam to jest życie na poziomie, każdy żyje w ubóstwie tak samo, wszyscy równi!
Do rządu miej pretensje, że nie chcą odciążyć pracodawców, tylko walą jednymi z najwyższych kosztów pracy w Europie, bo ktoś musi utrzymać armię urzędników i emerytów.
No i znów typowa gadka o kosztach biednych pracodawców. Oni chcą dobrze, tylko zły rząd ich gnębi. Proszę mi wobec tego wytłumaczyć jak to się ma do np. sieci Lidl? Kasjerka Lidla w Gerlittz zarabia trzy razy więcej niż wykonująca tą samą pracę kasjerka dwa kilometry dalej W Lidlu w Zgorzelcu. Towar w wielu przypadkach tańszy w Niemieckim sklepie, ludzi zatrudnionych więcej, a polski Lidl każe robić jednemu pracownikowi za dwóch. Polskim Lidlem zarządza Polski pracodawca z Lidl Polska i to chyba dlatego.
No i znów typowa gadka o kosztach biednych pracodawców. Oni chcą dobrze, tylko zły rząd ich gnębi.
Policz i wtedy pogadamy, bo na chwilę obecną to nic nie robisz tylko walisz populizmami.
Podpowiem Ci: do 2000 musi dopłacić jeszcze ponad 400 zł. I to tylko zakładając, że pracownik tyra za minimalną, bo w przypadku większej pensji koszta też rosną.
Kasjerka Lidla w Gerlittz zarabia trzy razy więcej niż wykonująca tą samą pracę kasjerka dwa kilometry dalej W Lidlu w Zgorzelcu.
Bo jest inna płaca w obydwu krajach, inny rozwój gospodarki, inne koszta pracy... po prostu ekonomia?
Koszta pracy srata tata... W małych firmach może rzeczywiście ma to jakieś znaczenie ale są duże firmy mające wręcz milionowe zyski a i tak płacą pracownikom 2-2,5tys na rękę (np. patrz wyżej wspomniany Lidl). Pracodawcy są po prostu skąpi i tyle. Sami chcą się nachapać a żeby podzielić się z pracownikiem to już nie, bo ten musi tyrać jak wół za pieniądze ledwie starczające na przeżycie miesiąca.
Bo po co pracodawca ma dopłacać, skoro taka jest średnia pensja/w innych firmach dają tyle samo? Wielkość firmy nie ma żadnego znaczenia, jeśli rząd narzuca płacę minimalną to mimowolnie reguluje rynek. Dlatego zwiększanie płacy minimalnej na dłuższą metę jest bez sensu, bo doprowadzi do cięć miejsc pracy. Pomyśl w takim razie, skoro Polacy to tacy niewolnicy i pracodawca taki be, czemu rząd nie rzuci płaca minimalną na poziomie 3 tysięcy? No przecież wszystkim żyłoby się lepiej, a złe korpa musiałyby więcej bulić. Po prostu nie macie styczności z wyliczaniem kosztów pracy i opowiadacie takie banialuki, że hurr durr pracodawca zły, a tymczasem rząd reguluje rynek i koszta pracy rosną z roku na rok. Wystarczy porównać koszty z 2016 do tych z 2017.
Tu jest Polska, tu trzeba się nachapać, teraz, już, zaraz. Ten głód, te mieć, ten pęd, by nie pamiętać, zapomnieć smak chleba z cukrem i szary paździerz socrealizmu, zdążyć byle prędko wytarzać się w luksusie przed kostuchą. Ja jestem biznesmen, to jestem pan - a ty cham. Choćby po trupach, a po nas choćby potop. Zachód choćby miał całe dziesięciolecia, nawet setki lat by skumulować jakiś tam majątek, nikt tam nie dorabiał się z dnia na dzień. Kondycję psychiczną narodu najlepiej poznać po szczegółach. Mnie zawsze urzekają nowe osiedla wypasionych domów, apartamentów pod które zajeżdżają wypasione fury właścicieli przez przecinające parcelę rzeki błota. Wydawałoby się, że najpierw powinny być porządne drogi, a obok drogi rosnąć siedliska ludzkie. Takie szczegół, który pokazuje, że my Polacy organizacyjnie, wspólnotowo nie jesteśmy my - jestem ja, jest on, jesteś ty. Zmienia się to bardzo wolno, ale się zmienia.
zamieszkalbym pod mostem, ale sam piszesz ze nie ma dróg (a wiec i mostów) wiec musiałem kupić apartament. glupi jestem, moglem wziqc kredyt na 30 lat na jakąś drogę powiatową
Bo ludzie powinni mieć nic, to ich prawo, to ich obowiązek. Jak ktoś ma, to znacjonalizować i rozdać wszystkim. Wtedy każdy dostanie nic i będzie OK. Chyba że ktoś służy Suwerenowi, wtedy tak, należy się, za służbę i oddanie.
pracodawcy to na ogół wyzyskiwacze - ale taki jest rynek. Im zależy na najwydajniejszym pracowniku, któremu będą płacić jak najmniej. Pracownikowi zależy na tym, aby zarobić jak najwięcej i przepracować jak najmniej. A państwu - największemu szkodnikowi - zależy na tym, aby ich wszystkich wyruchać w d***. W pierwszej kolejności wskazywałbym więc na państwo jako winnego obecnej sytuacji.
inna sprawa, że za kilka dekad odbije nam się czkawką ten znaczny odsetek Ukraińców (i zapewne Azjatów). Tyle że ci przynajmniej chcą pracować.
A na prowincji w USA czy UK bez wykształcenia to ile rednecki zarabiają? W większych miastach jedna pensja najniższej krajowej nawet jedzenia i wynajmu nie pokrywa. Też lekko nie ma. O płatnej edukacji nawet nie wspomnę. Każdy by chciał wysoko płatną pracę bez przydatnych i ciężkich studiów, przebierać w ofertach, płacić niskie podatki, niski czynsz i mieć darmowa edukację. Biorąc wszelkie czynniki pod uwagę nie jest u nas wcale tak źle.
No właśnie, obtoczyć wszystkich pracodawców w pierzu i smole a wszstkim doac po równo, czy sie stoi czy się leży !!!!
Mnie nie raz proszono żebym został, podając uwłaszczające mi argumenty. Ani razu nie zaoferowano mi podwyżki.
Tak, podniesienie płacy minimalnej z pewnością wpłynie na lepsze traktowanie pracowników :D Wcale nie spowoduje że będą traktowani tak samo tylko będzie ich zatrudnionych mniej, ceny wytwarzanych towarów też nie skoczą w górę, ani trochę :D Gratuluję autorowi wątku, takich bzdur już dawno nie czytałem :D
Tzn. jak ktoś kto tworzy rynek jest jego niszczycielem?
Paradoksalnie to można samemu niszczyć rynek i to m.in. przez zmowy cenowe.
Black - ale to jest niszczenie konkurencji a nie rynku. To tak jakbyś założył firmę i działał sam sobie na szkodę. Stwierdzenie że pracodawcy niszczą rynek i kraj jest - delikatnie mówiąc - słabe. Autor wątku później coś tam wypisuje o Ukraińcach. Może niech się zastanowi czemu pracodawca woli zatrudnić Ukraińca a nie Polaka. Może wtedy dojdzie do wniosków, co tak naprawdę niszczy rynek i kraj.
aope - Tak, ale jak już mówimy o wykwalifikowanych pracownikach, którzy przez oferowane kiepskie warunki płacowe i zatrudnienia emigrują to jak najbardziej jest to psucie rynku. Oczywiście nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, bo biznes biznesowi nie jest równy. A i oczywiście wszystko zależy od regionu. W mojej okolicy to często oferowane warunki są po prostu komiczne. Absurdalne wymogi, za absurdalnie niskie stawki.
Black - wykwalifikowani pracownicy emigrują dla pieniędzy/aby się rozwijać. W Polsce też można bardzo dobrze zarobić. Wykwalifikowani pracownicy którzy znają swoją wartość mogą naprawdę bardzo godnie zarobić, nawet nie muszą szukać pracy bo to praca znajduje ich. Pracodawcy nie psują rynku, rynek psuje coś zupełnie innego, co jest ponad pracodawcami.
Wykwalifikowany pracownik nie pójdzie do roboty za 1800 na rękę, bo ma kwalifikacje i przede wszystkim doświadczenie zawodowe z innej pracy. Natomiast taka pensja jest jak najbardziej ok dla kogoś, kto dopiero startuje i dla takiej osoby winno być ważne przede wszystkim to, że pracuje po raz pierwszy i będzie miał czym CV zapełnić.
Pamiętam jak robiłem rekrutacje do firmy. Przychodzili ludzie prosto po studiach, bez żadnego doświadczenia, z "bardzo dobrym angielskim" w cv a jak przychodziło co do czego to wydukać nic nie potrafili i wyciągali łapę po 4k na rękę, najczęściej ze stałym "a bo kolega". A później tacy płaczą i się żalą że pracodawca zły i że pracy nie ma. I tak to działa. Bo im się "należy". Nie, nie należy się.
aope - Ważna kwestia. Można zarobić czy się zarabia dobrze. Bo to jest najczęstszy błąd w dyskusjach. To tak jak z tymi ogłoszeniami podające wysoki pułap w wynagrodzeniu, którego nie dosięgniesz. Albo wyprzedaże reklamujące się "Do -75% obniżki na asortyment", gdzie wszystko jest "-10%", a jedyna rzecz, które miała maksymalną obniżkę to najmniej wartościowy przedmiot.
Pamiętam jak robiłem rekrutacje do firmy. Przychodzili ludzie prosto po studiach, bez żadnego doświadczenia, z "bardzo dobrym angielskim" w cv a jak przychodziło co do czego to wydukać nic nie potrafili i wyciągali łapę po 4k na rękę, najczęściej ze stałym "a bo kolega". A później tacy płaczą i się żalą że pracodawca zły i że pracy nie ma. I tak to działa. Bo im się "należy". Nie, nie należy się. Zaniżanie samooceny u ludzi, którzy chcą godniej zarabiać jest bardzo powszechnym zjawiskiem. Prawie zawsze gdy ruszy temat podwyżek to rusza temat "niskich kwalifikacji personelu". A jakoś tak dziwnie, że mimo dużej ilości niewykwalifikowanych pracowników, firma się utrzymuje. A nawet się rozwija.
Odpowiedz jest prosta. Mamy rynek taniej sily roboczej który jest bardzo ciężki do obejścia bo wejście na wyższą ligę jest niemożliwe bo rynek jest globalny i zależny a bogaty nie dopuszcza do siebie biednego bo po co mu konkurencja. Więc jedyne wyjście to wzrost potegi gospodarczej ale to też nie możliwe bo bogaty nie zezwoli bo po co konkurencja. Z tego co wiem to chyba tylko 2 państwa weszły w wyższą lige z czego jedno jest już bankrutem (grecja) a więc wróci tam gdzie jego miejsce. A pracodawca jak to pracodawca zatrudnia tylko dla zysku nie żeby dobrze płacić. A czy może płacić więcej. Oczywiście korporacje mogą płacić nawet 2 razy tyle ale po co przecież budują tutaj swoje fwbryki dla zysku a nie żeby dobrze płacić. A prywaciarze to różnie jeden może drugi nie zależy czym się zajmuje. Ale płaci tyle ile musi. On chce zarabiać a nie płacić. Tyle w temacie.
A pracownik to niby nie chce zarabiać? Z radości ot tak sobie do pracy idzie?
Nikt nic na świecie nie daje za darmo, zysk pracodawcy też nie bierze się znikąd. Jak ktoś pisze, że pracodawca tworzący rynek pracy niszczy kraj to po prostu wygaduje bzdury i jest ukrytym albo i nie komunistą. Może wrócimy do komuny jak wszystkim tak tęskno? Wtedy każdy miał pracę. Byle jaką, ale miał. Teraz możesz przebierać w ofertach pracy, olx czy inne strony sa przepełnione ofertami o pracę. No ale wiadomo, powinni od razu dać stanowisko kierownika ludziom bez doświadczenia i minimum 3 do ręki.
Tu nie chodzi już o niewolniczą mentalność, ale o roszczeniową mentalność.
Pracownik oddaje swój czas za wynagrodzenie. Ale niewolnoctwo od pracy oddziela poziom wynagrodzenia. Jeśli pracujesz starczy ci za t9 tylko na jedzenie śmieciowe i smieciowe mieszkanie to jest to współczesne niewolnictwo. Strzyga nas strzyga nie szukaj wytłumaczenia zachowań na rynku pracy.
Bzdury. Chociaż nie twierdzę że nie ma leni bo sa wszędzie. Ale ogólnie jako naród jesteśmy pracowici. Mam rodzinę w Niemczech to z doświadczenia mogę powiedzieć że bardziej od Niemców. Musisz zrozumieć pewne prawidłowości. Ludzkość cały czas działa na zasadzie pan i niewolnik. Czy to jest dobre.? Oczywiście nie ale jest dobre dla Pana bo Pan nie musi robić a moze korzystać. Więc zawsze ludzkość bedzie dążyła do tego stanu rzeczy pan niewolnik. Wciąż funkcjonujemy tak samo. A więc potrzeba niewolników jak najwięcej- a panów jak najmniej żeby zgarnęli jak najwięcej. Jedyne co nas cywilizuje to ograniczenia (np prawo i prawdopodobieństwo poniesienia konsekwencji łamania ograniczeń) a więc żeby pracodawca płacił dużo musi mu to być nakazane i pokazana kara za niestosowanie . oczywiście poza masą są ludzi lepsi i ci i tylko ci dostaną więcej. Bez przymuszenia. Jak działa człowiek bez prawa i ograniczeń - patrz historia mafii nawet polskiej np. Pruszków. Albo różne ludy gdzie nie ma ograniczeń. Pan i niewolnik jak i zwierzę i to bardzo agresywne to człowiek.
narzekacie na płace? na wyzysk i nadgodziny? no to uczyć się, rozwijać, zdobywać kwalifikacje.
Praca w knajpie za barem nie hańbi, a i niektórych nauczy szacunku do pieniądza. Na coś lepszego też przyjdzie czas.
Nie nam o tym decydować bo nie jesteśmy lepsi :P Można założyć , że skoro jesteś lepszy możesz sam stworzyć firmę , która będzie wspierała rozwój kraju.
Prawda jest taka , że nikt nie dba o ciebie i ty nie dbasz o innych. Nie powiesz mi ,że swoją wypłatę oddałbyś potrzebującym bo to pozwoli przyszłym pokoleniom lepiej żyć. Pracodawca nie odda zysku bo jest jego, wyzysk był od wieków. Mówienie , że za granicą nie oszukują to bzdura. Zależy na kogo się trafi gdyż i w naszym zacofanym kraju są dobrzy ludzie ale raczej nie są oni z top listy najbogatszych biznesmenów.
W sumie gdybym był takim lewakiem za którego mają mnie internety to był wstał i zaczął powoli klaskać z całych sił. Brawo lewicowa młodzieży!
Polskie prawo dla pracodawców to tragedia. I wcale im się nie dziwie ze płacą pracownikom grosze. PO tego nie zmieniło a tylko dolało do ognia robiąc z ludzi niewolników. Duzo by Pisać jak PO zgnoiło ludzi pracujących a nie mam czasu.
Pamiętam, jak człowiek robił za o wiele mniej niż dzisiaj się zarabia w Polsce (jest naprawdę skok zarobków porównując z innymi latami) i łaził żeby go jeszcze na staż przyjęli, bo bez doświadczenia to się mogłeś po tyłku podrapać co najwyżej. Dzisiaj roboty co nie miara, ale nie, każdy łapę wyciąga po 3 kafle na rękę bez doświadczenia, ale skończył super studia typu socjologia, to świat stoi przed nim otworem i każdy od razu kierownika mu winien dać.
Uwaga, moje zdane: prosze na mnie nie krzyczeć, w typowym dla tego forum stylu.
Generalnie rynek jest, jaki jest, sami (mówię z perspektywy pracobiorcy jaki pracodawcy) go sobie wykształtowaliśmy, dzięki stosunkowo niskim zarobkom nasza gospodarka jako tako notuje plusy z roku na rok, nie jest to za sługa żadnego Pisu czy Po. To pokłosie planu, cokolwiek globalnie patrząc, szkodliwego planu Balcerowicza. Oczywiście że zdecydowana większość pracodawców jest ekonomicznie w stanie dać swoim pracownikom podwyżki, Tylko rynek (tak wiem, którzy oni sami budują bla bla) jest taki że to po pro
Natalia z dużymi cycuszkami elegancko prostuje druta
Rozłożyła się na rogu kanapy i chce być gięta
Uwielbiam ssać kutasa i przyjmować spermę na twarz

Report Page